Płacimy kartą bez PiN i podpisu

13-12-2007

Karty zbliżeniowe są już na stoliku. MasterCard, BZ WBK i eService czekają na czwartego partnera do gry - klientów.

Tak jak zapowiadaliśmy kilka tygodni temu, MasterCard wprowadził na polski rynek kartę w technologii paypass, którą można płacić bez konieczności wprowadzania numeru PIN czy podpisywania paragonu. Wystarczy przybliżyć ją do specjalnego czytnika, a system zainkasuje należność za zakupy. Nie będą to duże sumy.
- W Wielkiej Brytanii jest to 10 funtów, w Unii Europejskiej 25 EUR, w Polsce maksymalna wartość pojedynczej transakcji wynosi 50 zł - mówi Paweł Rychliński, szef MasterCard Europa w Polsce.

Lista przyjmujących
Na początek kartami zbliżeniowymi można płacić w restauracjach McDonald's, w sieci EuroApteka i kafeteriach Mercer's Coffee w Warszawie i Poznaniu. Niebawem mają do nich dołączyć Ruch i Kolporter. Trwają też rozmowy z Empikiem. Na razie eService, partner MasterCard, który zajmuje się logistyką płatności bezstykowych, zainstalował 200 specjalnych czytników, a do końca roku
uruchomi kolejne 300. W 2008 r., jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, w całym kraju ma być 2000 takich urządzeń.
- Chcemy przekonać do tej usługi naszych klientów i liczymy na nowych - mówi Marek Paradowski, prezes eService.
Na początek koszty instalacji terminali oraz ich dzierżawy mają być skalkulowane w taki sposób, żeby do minimum ograniczyć barierę wejścia dla sklepów zainteresowanych nową technologią.


20 zł za kartę
Koszty bierze na siebie także BZ WBK, trzeci uczestnik rozgrywki, który emituje karty paypass z logo MasterCard. Chociaż są one znacznie droższe od tradycyjnych, to bank policzy sobie za nie tylko 20 zł. Na razie wyemituje tylko jeden rodzaj karty - Maestro PayPass, działająca w systemie pre-paid. W przyszłym roku dorzuci kartę kredytową. Tadeusz Kościński, dyrektor direct bankingu w BZ WBK, nie podaje, ile bank wyemituje kart w przyszłym roku.
- To zależy od tego, jak szybko usługa się przyjmie - mówi.
Trójka "rozgrywających" liczy na to, że stanie się to jak najszybciej. Proste jak drut: Nie potrzeba kodu PIN ani podpisu. Wystarczy machnąć kartą przed czytnikiem. Co ważne, może ona działać również w systemie offline.

Puls Biznesu 2007-12-13

powrót do listy

drukuj