Nasz Bank - Przewaga technologiczna eService SA (23.11.05 r.)

23-11-2005

Jednym z głównych założeń strategii działania eService SA jest stosowanie najnowocześniejszych i najlepszych rozwiązań technologicznych. Dzięki temu, że eService SA jest jedną z najmłodszych spółek na rynku akceptacji kart płatniczych, posiada najbardziej zaawansowane technologicznie urządzenia.

Jedynie terminale
Wszystkie współpracujące z eService SA punkty handlowo-usługowe akceptujące karty płatnicze wyposażone są w elektroniczne terminale. W innych kluczowych centrach akceptacyjnych ciągle jeszcze funkcjonują tzw. „żelazka” czyli mechaniczne urządzenia, nie połączone z systemem informatycznym. Aby uzyskać akceptację transakcji wymagają dodatkowo telefonicznego kontaktu z operatorem. Urządzenia te stopniowo zastępowane są terminalami.

Autoryzacja w kilkanaście sekund
Dzięki temu, że we wszystkich obsługiwanych przez eService SA punktach działają wyłącznie elektroniczne terminale, każda transakcja, bez względu na jej wysokość jest autoryzowana. Zatem jeśli karta jest zastrzeżona, system autoryzacyjny eService SA generuje polecenie jej zatrzymania.
Terminal w momencie przeciągnięcia karty czyli wczytania paska karty i wpisania kwoty, wysyła zapytanie do systemu eService SA. Ten z kolei wysyła zapytanie do banku – wydawcy karty. Bank sprawdza czy karta nie jest zastrzeżona i czy jest na koncie wystarczająca kwota. Następnie tą samą drogą odsyła informacje zwrotną: zgodę, odmowę, odmowę z poleceniem zatrzymania karty bądź polecenie skontaktowania się z bankiem. Ten ostatni warunek banki stosują w przypadku wysokich kwot transakcji, ustalonych dla określonych kart, lub np. transakcji wykonywanej za pomocą karty na innym kontynencie czy w innym nietypowym przypadku.
Polecenie zatrzymanie karty, które wyświetla się na terminalu nie jest bezwarunkowe. Oczywiście Akceptant nie powinien narażać swojego zdrowia lub życia, natomiast zgodnie z procedurami eService SA każdy przypadek niezatrzymania karty musi zostać niezwłocznie zgłoszony do centrum obsługi akceptantów.

Z PIN-em bezpieczniej
Wszystkie terminale eService SA zaopatrzone są w dodatkowe urządzenia - tzw. PIN-PAD-y. Kod PIN jest wymagany w urządzeniach eService SA, w zależności od tego, czy wydawca karty tego żąda. Centrum akceptacyjne nie ma jednak prawa żądać PIN-u dla kart, które przeznaczone są do funkcjonowania bez PIN-u.
- Ze statystyk eService SA wynika jednak, że transakcje PIN-owe są najbardziej bezpieczne i najmniej jest oszukańczych transakcji z udziałem kart, które wymagają PIN-u – mówi Piotr Rosiński, ekspert ds. bezpieczeństwa w eService SA. - Ważne jest, aby użytkownicy kart mieli świadomość, że najbardziej niebezpieczna jest sytuacja, kiedy z portfela ginie tylko jedna z wielu kart – ostrzega Piotr Rosiński. - Te zdarzenia mają miejsce najczęściej w restauracjach. Bywa, że oszuści posługują się skradziona kartą przez kilka dni, zanim jej właściciel zorientuje się, że karta zniknęła.
Posiadacze kart są chronieni ustawą, która jasno określa zasady ich odpowiedzialności od momentu zastrzeżenia karty, a drugi – jeżeli nawet zastrzeżenie nie nastąpiło, to odpowiedzialność posiadacza ogranicza się jedynie do 150 EURO. – Niestety ten fakt powoduje, że właściciele kart często nie dbają o to, aby kartę zastrzec – komentuje Piotr Rosiński.

Akceptujemy karty chipowe
Obecnie polski rynek akceptacji kart płatniczych jest na etapie wdrażania kart chipowych. Technologia mikroprocesorowa ma na celu zabezpieczenie kart przed fałszowaniem. Uniemożliwia skopiowanie karty z mikroprocesorem. Przewaga rynkowa eService SA w tym obszarze technologicznym polega na tym, że wszystkie urządzenia spełniają wymogi konieczne do obsługi tej technologii. Wymianie podlega jedynie aplikacja w terminalach. eService SA wdraża nową aplikację we wszystkich nowych punktach handlowo-usługowych i systematycznie w punktach, w których pracują już terminale.

"Nasz Bank", kwiecień 2005

powrót do listy

drukuj